Czarne albo brunatne plamy pojawiające się przy krawędziach lustra to jeden z najczęstszych problemów, z którymi dzwonią do nas klienci. Zła wiadomość: tego procesu nie da się cofnąć. Dobra: bardzo łatwo mu zapobiec przy zamawianiu nowego lustra.
Co to właściwie jest ta czerń
Lustro to tafla szkła pokryta od tyłu cienką warstwą srebra i lakierem ochronnym. Gdy wilgoć i środki chemiczne dostaną się do warstwy srebra - najłatwiej od niezabezpieczonej krawędzi - srebro koroduje i przestaje odbijać światło. Od frontu widzisz to jako czarne plamy rozlewające się od brzegów do środka.
Główni winowajcy
Po pierwsze: wilgoć. Dlatego problem najczęściej dotyczy luster łazienkowych, zwłaszcza wiszących blisko prysznica. Po drugie: środki czyszczące z amoniakiem i octem, które spływają po tafli i zbierają się przy dolnej krawędzi. Po trzecie: montaż bez wentylacji - lustro przyklejone na głucho do wilgotnej ściany nie ma jak odparować.
Czy da się to naprawić
Miejscowej korozji nie da się usunąć - warstwa srebra jest zniszczona. Jeśli plamy są tylko przy samym brzegu, czasem ratunkiem jest przycięcie tafli i ponowna obróbka krawędzi, ale zwykle bardziej opłaca się wymiana lustra na nowe, wykonane z myślą o wilgotnym pomieszczeniu.
Jak zamówić lustro, które nie ściemnieje
Do łazienki wybieraj lustro z powłoką antykorozyjną - jego warstwa srebra jest dodatkowo zabezpieczona. Drugi kluczowy element to obrobione i zabezpieczone krawędzie, bo to nimi wilgoć wchodzi najszybciej. Trzeci: przemyślany montaż, który nie blokuje cyrkulacji powietrza. Przy czyszczeniu unikaj agresywnej chemii - wystarczy płyn do szyb bez amoniaku i miękka ściereczka, a przy dolnej krawędzi wycieraj taflę do sucha.
Zamów lustro odporne na łazienkę
Wykonujemy lustra na wymiar w Warszawie oraz w Żurominie i okolicach - z powłoką antykorozyjną, zabezpieczonymi krawędziami i montażem, który nie zamyka wilgoci za taflą. Zadzwoń: 503 988 131, doradzimy zanim przyjedziemy.
