Duża część naszych warszawskich realizacji to mieszkania w blokach - od wielkiej płyty po nowe osiedla. Lustro na wymiar robi w nich świetną robotę, zwłaszcza w ciasnych przedpokojach, ale montaż w bloku ma swoje pułapki.

Ściany dalekie od ideału

W starszych blokach ściany potrafią odbiegać od pionu i mieć widoczne krzywizny. Dla dużej klejonej tafli to problem: lustro przyklejone do krzywej ściany może pracować i pękać, a przy krawędziach powstają szczeliny. Dlatego pomiar robimy z poziomicą i łatą - czasem wynik jest taki, że zamiast klejenia proponujemy uchwyty, a czasem wystarczy lokalne przygotowanie podłoża.

Żelbet i to, co w ścianie

Wielka płyta to zbrojony beton - wiercenie pod uchwyty wymaga odpowiednich narzędzi, a przede wszystkim ostrożności: w płytach biegną kanały elektryczne w nieoczywistych miejscach. Sprawdzamy trasy przewodów przed wierceniem. To rutyna, ale właśnie z takich rutyn składa się bezpieczny montaż.

Mały przedpokój, wielki efekt

Typowy blokowy przedpokój to wąski korytarz bez światła dziennego. Lustro na całej ścianie albo na froncie szafy wnękowej potrafi optycznie podwoić jego szerokość. Sprawdza się tafla od podłogi do sufitu albo od pasa wzwyż - dobór zależy od układu drzwi i grzejników. Przy montażu na drzwiach szafy używamy tafli z folią bezpieczną, bo drzwi pracują.

Transport i logistyka

Duża tafla musi wjechać do mieszkania: mierzymy nie tylko ścianę, ale też prześwity klatki, windy i drzwi. W blokach z małymi windami czasem dzielimy lustro na dwie tafle łączone niemal niewidoczną linią - lepsze to niż wnoszenie ryzykownej tafli po schodach na dziesiąte piętro.

Od czego zacząć

Od telefonu: 503 988 131. Powiedz, jaki masz blok i gdzie ma wisieć lustro - resztą zajmiemy się na pomiarze. Szczegóły usługi: lustra na wymiar Warszawa.