Trzy-cztery metry kwadratowe to standard łazienki w bloku - a na tej powierzchni musi zmieścić się prysznic, umywalka, pralka i jeszcze odrobina powietrza. Szkło to najskuteczniejszy materiał do "rozpychania" małych łazienek. Pięć sposobów, które stosujemy najczęściej.

1. Walk-in zamiast kabiny z ramkami

Kabina z grubymi profilami tnie małą łazienkę na klitki. Pojedyncza tafla walk-in albo drzwi w cienkim profilu sprawiają, że strefa prysznica wizualnie pozostaje częścią pomieszczenia. O tym, kiedy walk-in ma sens, pisaliśmy w osobnym wpisie.

2. Lustro na całą ścianę nad umywalką

Nie małe kółko, tylko tafla od blatu po sufit, na całą szerokość ściany - to podwaja optycznie głębokość łazienki. Do tego podświetlenie LED zamiast kinkietów, które zabierają miejsce.

3. Jasny lacobel zamiast ciemnych płytek

Szkło lakierowane w jasnym kolorze odbija światło i nie wprowadza siatki fug, która optycznie zagęszcza małe wnętrze. Sprawdza się na ścianie przy wannie i nad blatem umywalki.

4. Półki szklane zamiast szafek

Tam, gdzie wisząca szafka przytłacza, przezierna półka ze szkła hartowanego "znika" - a mieści tyle samo kosmetyków. Kilka półek w niszy prysznicowej albo nad pralką to odzyskane miejsce bez wizualnego ciężaru.

5. Drzwi przesuwne albo matowione

Skrzydło otwierane do środka małej łazienki potrafi zablokować pół pomieszczenia. Drzwi przesuwne uwalniają tę przestrzeń, a tafla matowiona wpuszcza do łazienki bez okna światło z korytarza.

Zacznij od pomiaru

W małych łazienkach każdy centymetr gra - dlatego wszystko robimy na wymiar, po pomiarze na miejscu: kabiny prysznicowe Warszawa, kabiny Żuromin. Telefon: 503 988 131.