Prysznic bez brodzika - z odpływem w podłodze - to rozwiązanie, które wybiera dziś większość osób planujących remont łazienki. Efekt jest lekki i nowoczesny, ale sukces zależy od rzeczy, których po skończonym remoncie nie widać.

Odpływ i spadki zaplanuj najpierw

Odpływ liniowy wymaga odpowiedniego obniżenia i wyprofilowania posadzki. To decyzja na etapie wylewek, nie płytek - dlatego o prysznicu bez brodzika trzeba pomyśleć na początku remontu, a nie na końcu. Jeśli budynek nie pozwala na obniżenie podłogi, rozwiązaniem bywa delikatne podniesienie strefy prysznica.

Hydroizolacja to fundament

Woda w strefie bez brodzika trafia bezpośrednio na posadzkę, więc izolacja przeciwwodna podłogi i ścian musi być wykonana starannie - z wywinięciem na ściany i uszczelnieniem naroży. Na tym etapie pracuje ekipa remontowa; my wchodzimy później, ale skutki błędów w izolacji widujemy niestety często.

Szkło dopiero po płytkach

Taflę osłonową mierzymy po ułożeniu płytek - dopiero wtedy znamy rzeczywiste wymiary, piony i poziomy. Ściany rzadko są idealnie proste, a szkło hartowane po zahartowaniu nie daje się już docinać. Dlatego kolejność jest żelazna: wylewki, izolacja, płytki, pomiar, szkło.

Jaka tafla do prysznica bez brodzika

Standard to szkło hartowane 8 mm, przy większych taflach 10 mm. Warto rozważyć powłokę easy-clean, dzięki której kamień i mydło nie wgryzają się w powierzchnię. Mocowanie dobieramy do ściany: profil, uchwyty punktowe albo stabilizator - doradzimy przy pomiarze.

Zaplanuj z nami szkło do łazienki

Robimy ścianki i drzwi prysznicowe na wymiar - w Warszawie oraz w Żurominie i okolicach. Jeśli dopiero planujesz remont, zadzwoń wcześniej: 503 988 131 - podpowiemy, co przygotować, żeby na końcu wszystko zagrało.