Praca zdalna zrobiła z "wydzielenia gabinetu" jeden z najczęstszych tematów remontowych. Do wyboru są dwie drogi: postawić ścianę działową na stałe albo przeszklić fragment wnętrza ścianką loftową. Porównajmy.

Światło - największa różnica

Murowana ściana odcina światło dzienne bezpowrotnie - pokój po drugiej stronie często wymaga sztucznego oświetlenia w środku dnia. Szklana ścianka dzieli przestrzeń funkcjonalnie, ale zostawia przepływ światła. To główny powód, dla którego klienci wybierają szkło - zwłaszcza w mieszkaniach z oknami po jednej stronie.

Akustyka i prywatność

Mur wygrywa akustycznie - to fizyka. Szklana zabudowa tłumi rozmowy w stopniu wystarczającym do pracy, ale nie zrobi z pokoju studia nagrań. Prywatność wizualną załatwia szkło matowione albo zasłona po jednej stronie. Jeśli kluczowa jest cisza - mur albo rozwiązanie hybrydowe: ścianka murowana do połowy, góra przeszklona.

Czas, brud i odwracalność

Postawienie ściany działowej to praca mokra: murowanie albo płyty, szpachlowanie, malowanie - kilka dni i sporo kurzu. Ściankę loftową montujemy zwykle w jedno wejście, na gotowej podłodze, bez gruzu. I rzecz niedoceniana: szklaną zabudowę da się zdemontować - w wynajmowanym mieszkaniu albo przy zmianie planów to duży plus.

Styl loftowy i nie tylko

Czarne szprosy i podział na kwatery pasują do wnętrz industrialnych i klasycznych. Ale zabudowa może być też minimalistyczna: tafle bez podziałów, w cienkich profilach albo mocowane punktowo. Z drzwiami przesuwnymi lub wahadłowymi w komplecie.

Wycena

Cena zależy od wymiarów, rodzaju szkła, profili i drzwi. Przyjeżdżamy, mierzymy, pokazujemy warianty: zabudowy szklane Warszawa, zabudowy szklane Żuromin. Telefon: 503 988 131.