Dom jednorodzinny daje szkłu więcej pola do popisu niż mieszkanie: schody, antresole, poddasza, większe łazienki. Przegląd miejsc, w których szkło na wymiar zmienia najwięcej - z realizacji w domach pod Żurominem i pod Warszawą.

Balustrada na schodach

Numer jeden ostatnich lat. Szklana balustrada odchudza wizualnie schody i wpuszcza światło w głąb parteru - zamiast tralek, które tną przestrzeń. O bezpieczeństwie i mocowaniach pisaliśmy w osobnym wpisie.

Antresola bez klaustrofobii

Balustrada z tafli szkła na antresoli sprawia, że górny poziom pozostaje częścią otwartej przestrzeni. Świetnie działa w domach z wysokim salonem - antresola nie wygląda jak klatka.

Kabina w łazience na poddaszu

Skosy wykluczają większość gotowych kabin - tafla docięta pod kątem dachu wykorzystuje każdy centymetr. Do tego prysznic bez brodzika i szkło z powłoką easy-clean, szczególnie przy wodzie ze studni, która bywa twarda.

Panel kuchenny z widokiem

W kuchni z oknem nad blatem panel szklany może biec wokół okna, spinając strefę w całość. Za płytą gazową - szkło hartowane, w kolorze z palety albo z nadrukiem.

Domowa siłownia albo studio

Lustro na całą ścianę w garażu przerobionym na siłownię czy w pokoju do ćwiczeń - z folią bezpieczną, montowane na uchwytach. Efekt: przestrzeń rośnie, a trening widać z każdej strony.

Wiatrołap i drzwi wewnętrzne

Szklane drzwi między wiatrołapem a holem przepuszczają światło z naświetli, zachowując barierę termiczną. Matowione, jeśli zależy Ci na prywatności strefy wejścia.

Zabudowa gabinetu

Praca zdalna na wsi to komfort - o ile masz gdzie się zamknąć. Ścianka loftowa wydziela gabinet bez odcinania światła, co porównywaliśmy z murowaniem tutaj.

Wszystkie te realizacje robimy z pomiarem u Ciebie: Szklarz Żuromin, Szklarz Warszawa. Telefon: 503 988 131.